wygodne życie

Czy przytulanie jest ważniejsze niż jej orgazm?

Jest tylko jeden powód, dla którego my, ludzie, wywracamy całe swoje życie do góry nogami. Przeprowadzamy się, jesteśmy skłonni porzucić dobrze płatną pracę, rezygnujemy z wygód, wyzbywamy się nałogów, zmieniamy zachowanie. Ten powód to źródło radości i dla wielu: główny cel istnienia. Wiecie już, co autorka ma na myśli?

Czasami dwie osoby spotykają się przypadkiem i okazuje się, że czekały na siebie całe życie, a to, co do tej pory wydawało się ważne, nabiera mniejszego znaczenia. Innym razem wszystko niby „klika”, aż pewnego dnia oboje dochodzą do wniosku, że przestało i między ludźmi, którzy spędzili razem kilka(naście) ładnych lat po prostu nie ma już fal. Są obok jakby z przyzwyczajenia, mogą nawet tak trwać i trwać. Żyć bez miłości? Może i się da, ale dlaczego mielibyśmy to robić?

Czytaj dalej „Czy przytulanie jest ważniejsze niż jej orgazm?”

wygodne życie

A gdyby tak przestać odkładać życie na jutro?

Żyjemy szybko, ale czy przez to bardziej? Mocniej, intensywniej, pełniej? Przewijając taśmę wspomnień, zatrzymujemy się w miejscach, które nas poruszyły. Pamięć to funkcja emocji, a w życiu ogromną rolę odgrywają detale, drobne chwile, które można celebrować. Najlepiej wspólnie: z partnerem, rodziną, przyjaciółmi. Dlatego lubimy Dni Kobiet, Walentynki i rocznice. Obchodzimy święta oraz urodziny, wyjeżdżamy na wakacje – bo chcemy nadać codzienności barw, wydobyć z rutyny momenty warte zapamiętania. Życie jest zbyt krótkie, by nosić bawełniane gacie.

Czytaj dalej „A gdyby tak przestać odkładać życie na jutro?”

wygodne życie

Jak to zrobić, by zawsze być szczęśliwym?

Życie lubi stawiać przed nami wyzwania, których się nie spodziewamy. To taki spontan, nie można go przećwiczyć. Kiedy masz coś zaplanowane, płata figle i musisz znaleźć plan B. A czasem C albo nawet D. Jest jednak jeden sposób, by niezależnie od okoliczności czuć się szczęśliwym człowiekiem.

Czytaj dalej „Jak to zrobić, by zawsze być szczęśliwym?”

wygodne życie

Marki premium. Co sprawia, że chcemy je mieć? Kryzys w pierwszym miesiącu bez zakupów.

Pierwszy miesiąc bez zakupów prawie za mną. O ogólnych założeniach przeczytasz we wpisie 2019. Rok bez zakupów Do tej pory nie było jakoś szczególnie trudno, ponieważ mam jeszcze niezły zapas kosmetyczny, sklepy z wyposażeniem domu omijam szerokim łukiem, a za ciuchami nigdy przesadnie nie szalałam. Co innego dodatki. Tu pojawiła się poważna pokusa…

Czytaj dalej „Marki premium. Co sprawia, że chcemy je mieć? Kryzys w pierwszym miesiącu bez zakupów.”

wygodne życie

Kobieta Niezależna – moje lekcje po szkoleniu Kamili Rowińskiej

Doskonalenia siebie nigdy dość, a kto się nie uczy, ten nie stoi w miejscu, ale cofa się, ponieważ świat nieustannie pędzi do przodu. Z takiego założenia wychodzę od zawsze, dlatego też regularnie czytam książki z szeroko pojętego samorozwoju. Mimo że już kilka razy słyszałam dość ironiczne określenie „wieczna studentka”, edukacji nie zakończyłam na poziomie pracy magisterskiej, a dodatkowo wyszukuję warsztaty oraz szkolenia, na których mogę poszerzyć swoją wiedzę i kompetencje.

Ludzie, najogólniej rzecz ujmując, dzielą się na takich, dla których coachingowe spotkania to jeden wielki, psychologiczny bełkot i są na nie totalnie o(d)porni oraz tych, do których trafiają wszelkie motywacyjne treści. Zdecydowanie odnajduję się w tej drugiej grupie, dlatego też na początku roku, kiedy powalona bakcylem grypy leżałam w łóżku na zwolnieniu lekarskim z głową zanurzoną w internetach i natrafiłam na okazyjną cenę szkolenia Kamili Rowińskiej Kobieta Niezależna we Wrocławiu, nie zastanawiałam się długo, stwierdziłam, że muszę na nim być. Czytaj dalej „Kobieta Niezależna – moje lekcje po szkoleniu Kamili Rowińskiej”

przeczytane, zrecenzowane, wygodne życie

Atrakcyjna: czyli jaka? Obsesja piękna – dziwny wymysł czy przekleństwo naszych czasów?

Atrakcyjna. Czyli jaka?

Słowo atrakcyjność już samo w sobie zawiera element uwagi. Przy pierwszym spotkaniu, choć w zasadzie – przy każdym zetknięciu z innym człowiekiem oceniamy go, czy tego chcemy, czy nie. Jedni ludzie nam się podobają, innych uważamy za całkowicie nieatrakcyjnych, już po paru sekundach potrafimy dokonać oceny i trzeba niezwykłego wysiłku, by ten mechanizm w sobie wyłączyć, by patrzeć na człowieka nie dokonując w głowie wartościowania. Czy rzeczywiście da się to zrobić? Czy nasza natura pozwala patrzeć na innych jak na neutralne twory? Czy można wychować dziecko, które nie będzie oceniać ludzi przez pryzmat ich wyglądu?

Czytaj dalej „Atrakcyjna: czyli jaka? Obsesja piękna – dziwny wymysł czy przekleństwo naszych czasów?”

wygodne życie

Minimalizm czy optymalizacja?

Kupiłam dziś pierścionek. Nie dlatego, że potrzebowałam (bo: czy w ogóle do życia można potrzebować pierścionka?), ale po prostu chciałam. Zobaczyłam go już jakiś czas temu, ale powstrzymałam sroczą naturę, wpisałam na listę chciejstw, gdzie odczekał grubo ponad 2 tygodnie, jednak, jako, że ani o nim nie zapomniałam, ani ochota na posiadanie tego małego przedmiotu absolutnie mi nie przeszła – kupiłam. Mam i cieszę oczy. Oczywiście, posiadam co najmniej kilka innych pierścionków, które mogę i z przyjemnością noszę. Uzupełnianie nieskomplikowanych codziennych zestawów prawdziwą biżuterią daje mi poczucie bycia dobrze ubraną. Przez moment po zakupie czułam się usatysfakcjonowana, zadowolona. Potrzeba posiadania została zaspokojona. Chwilę później przyszła wpojona przez minimalizm refleksja, że to kolejna rzecz, a przecież chciałam ograniczyć ich ilość. I już prawie doszły do głosu wyrzuty sumienia, gdy w głowie odezwał się ten drugi głos.

Czytaj dalej „Minimalizm czy optymalizacja?”

wygodne życie

Jak zredukować stres? Szybkie techniki relaksacyjne.

Są takie dni, kiedy nic nie idzie tak, jak sobie to zaplanowałam. Znacie to, prawda? W drodze do pracy dopadł mnie deszcz, samochód oblał wodą z kałuży, mleko w kawie się zważyło, w ciągu dnia nawarstwiały się skomplikowane sytuacje, do tego nijak nie szło dość do porozumienia z drugą osobą. W relacjach międzyludzkich najważniejszym ładunkiem są emocje i kiedy one nie grają, ciężko być zadowolonym, nawet jeśli jesteśmy „technicznie” skuteczni. Najchętniej w tego typu momentach teleportowałabym się na bezludną wyspę, by przeczekać gorszy czas. Takiej możliwości jednak zupełnie nie mam, więc dziś (jak i wiele razy w życiu) musiałam pozbyć się wewnętrznych napięć inaczej. Życie z ludźmi bywa trudne, niekiedy stresogenne, ale najważniejsze to umieć sobie radzić z sytuacjami, które wyprowadzają nas z równowagi. O tym dziś słów kilka.

Czytaj dalej „Jak zredukować stres? Szybkie techniki relaksacyjne.”

przeczytane, zrecenzowane, wygodne życie

„Zaufanie czyli waluta przyszłości” – jak znaleźć swoje: Dlaczego?

Książkę Michała Szafrańskiego „Zaufanie czyli waluta przyszłości. Moja droga od zera do 7 milionów z bloga” kupiłam w przedsprzedaży, ponieważ po lekturze „Finansowego Ninjy” i bloga jakoszczedzacpieniadze oraz regularnym słuchaniu podastów, byłam więcej niż pewna, że będzie to pozycja merytoryczna i niezwykle inspirująca. Nie pomyliłam się! Mimo objętości 430 stron, przeczytałam niemal w jeden dzień, zwyczajnie przyssałam się do niej niczym żądna krwi pijawka i wróciłam do życia dopiero, gdy źrenice zatrzymały się na ostatniej kropce. Dlaczego z opinią i poleceniem, (bo nie ukrywam, że będę tę książkę gorąco polecać), przychodzę dopiero teraz?

Czytaj dalej „„Zaufanie czyli waluta przyszłości” – jak znaleźć swoje: Dlaczego?”

wygodne życie

Zawsze mam się w co ubrać. Jak kompletować garderobę?

Jak każda kobieta miałam w życiu wiele sytuacji, kiedy stawałam przed szafą, wyciągałam niemal połowę zawartości a i tak nie miałam się w co ubrać. Bluzka nie pasowała do sweterka, ten do spódnicy, a na koniec do całości nie mogłam dopasować odpowiednich butów, choć miałam ich dziesiątki par. Przed samym wyjściem przebierałam się pięćdziesiąty raz, by ostatecznie spóźniona, niezadowolona z własnego stroju, czując się raczej przebrana, niż ubrana wybiec na spotkanie.

Znasz to uczucie? W takim razie dalsza część jest dla Ciebie.

Czytaj dalej „Zawsze mam się w co ubrać. Jak kompletować garderobę?”