Życie zaczyna się po 30.

– Życie zaczyna się po trzydziestce – chciał podzielić się odkryciem dokonanym stosunkowo niedawno.

– Życie, kochany, zaczyna się, gdy zrozumiesz, że masz je tylko jedno – powiedziała popijając piwo, by chwilę później zaserwować mu powłóczyste spojrzenie i natychmiast odwrócić wzrok. Periodyczne spotkania zawsze były lekko zakrapiane, tak, jakby oboje bali się funkcjonować ze sobą w całkowitej trzeźwości zmysłów i umysłu. Relacja jak łza czysta, choć tylko z pozoru. W rzeczywistości grubo podszyta niecodziennymi emocjami, które pozwalają słońcu wyjść zza chmur. Musi go sobie dozować. Dziś dwa znaki na ekranie telefonu potrafią przyprawić ją o palpitacje serca, bliższa obecność może zatrzymać oddech i przenieść górę lub sprowadzić lawinę. Kiedy stąpa po cienkim lodzie, dobrze mieć świadomość, czym może się skończyć każdy Twój krok. Ten człowiek to enigma, robi Ci nieporządek w chaosie, ale będąc z nim znów czujesz ciepło oplatające nadgarstki. Krew pulsuje żwawiej, pompka do tlenu, potocznie zwana sercem, pracuje jakby chętniej i z niekłamaną przyjemnością. Czujesz, że żyjesz, tylko w tych momentach, kiedy w brzuchu, głęboko na dnie trzewi lęgną się motyle i niecierpliwymi skrzydłami rozsadzają Cię energią. Unosisz się nad ziemią, stąpasz ponad chodnikami, jeden krok w przód, dwa kroki w tył, to nie cofanie się w czasie, lecz salsa.

Bo wszystko to magią jest i iluzją, i zdarza się raz na milion.

A.

5 myśli w temacie “Życie zaczyna się po 30.”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s